|
„Kto ma czyste sumienie, ten śpi spokojnie”, mówi mądrość ludowa. Nieprawda, mówi Bert Hellinger. Z czystym sumieniem Niemcy zabijali Żydów, biali zniewolili Afrykę… Wybitny psychoterapeuta Bert Hellinger analizuje te „wielkie konflikty” i pokazuje, w jaki sposób ustawienia rodzinne mogą prowadzić do dobrych rozwiązań. Konflikty to nasza codzienność. Powstają tam, gdzie musimy postawić na swoim. Służą rozwojowi, lepszemu rozwiązaniu, rozszerzeniu naszych granic, a w końcu bezpieczeństwu i pokojowi. To byłyby te małe konflikty. Są nam znane. Są też konflikty zupełnie innego rodzaju. Działa w nich wola zniszczenia, a więc chodzi tu o rzeczy ostateczne, o życie lub śmierć, o przeżycie lub o zagładę.Te wielkie konflikty nie są od nas tak odległe, jakbyśmy sobie tego życzyli. Stoją za nimi poruszenia duchowe. Dziwnym trafem są to te poruszenia, które uważamy często za dobre i szczególnie wartościowe. Za wielkimi konfliktami działa przekonanie, że mamy rację lub – innymi słowy – działa czyste sumienie. Jak niebezpieczne może być czyste sumienie, widzimy po tym, że mordercze konflikty prowadzone są przez obie strony z czystym sumieniem i często czerpią swoją energię z tego sumienia. „W tej książce podążam za dobrymi jak i niebezpiecznymi poruszeniami czystego sumienia. Sięgam tutaj do wglądów i doświadczeń z ustawień rodzinnych. Dzięki nim wychodzi na jaw, jak krok po kroku możemy się uwalniać z różnorakich uwikłań, w które często wplątuje nas nasze czyste sumienie. Ta książka jest w pierwszym rzędzie pomocą życiową dla ludzi, którzy doświadczają tych konfliktów, które mnie również nie są obce. Pokazuje na wielu przykładach, jak możemy zachować lub na powrót znaleźć spokój serca. Ten spokój serca pozwala nam na człowieczeństwo, na zwrócenie się ku innym i związanie z nimi z szacunkiem i miłością. Dzięki nim znajdziemy w końcu nasze właściwe, najgłębsze i najprawdziwsze szczęście. Bert Hellinger
|