+22 813 88 68
Poród naturalny

Poród naturalny

Wydawnictwo: CoJaNaTo

Dostępność: Chwilowy brak towaru

W tej książce znajdziesz wszystko, czego potrzebujesz, by poród był dla ciebie najpiękniejszym doświadczeniem. Na podstawie ponad trzydziestoletniego doświadczenia w pracy położnej, Ina May Gaskin, sławna w swoim kraju i nie tylko, amerykańska położna, dzieli się dobrodziejstwami i radościami naturalnego porodu, ukazując kobietom jak ufać odwiecznej mądrości własnego ciała tak, by poród był dla nich cudownym doświadczeniem. Książka opiera się o model położnictwa skoncentrowany na kobiecie, dając kobietom w ciąży zrozumiałą informację na temat...
58.00zł 49.30zł
   Pin it

W tej książce znajdziesz wszystko, czego potrzebujesz, by poród był dla ciebie najpiękniejszym doświadczeniem. Na podstawie ponad trzydziestoletniego doświadczenia w pracy położnej, Ina May Gaskin, sławna w swoim kraju i nie tylko, amerykańska położna, dzieli się dobrodziejstwami i radościami naturalnego porodu, ukazując kobietom jak ufać odwiecznej mądrości własnego ciała tak, by poród był dla nich cudownym doświadczeniem. Książka opiera się o model położnictwa skoncentrowany na kobiecie, dając kobietom w ciąży zrozumiałą informację na temat wszystkich ważnych połączeń pomiędzy ciałem i umysłem, pozwalających przebyć poród bez zbędnych medycznych interwencji.

Pełna inspisujących historii porodowych i praktycznych rad, książka Poród naturalny jest bezcennym źródłem wiedzy:
- o metodach zmniejszania bólu porodowego bez zastosowania leków, w tym o roli masażu i dotyku,
- o tym co tak naprawdę dzieje się z matką i dzieckiem podczas porodu,
- o porodzie orgazmicznym, który jest w pełni przyjemnym doświadczeniem
- o tym, czym jest epizjotomia i czy jest rzeczywiście potrzebna,
- o popularnych metodach wywoływania porodu i o tym których z nich należy koniecznie uniknąć,
- o metodach zmniejszenia do minimum ryzyka interwencji medycznych w czasie porodu,
- o tym jak uniknąć krwotoku  i depresji po porodzie,
- o ryzyku, jakie niesie znieczulenie i cięcie cesarskie i o tym wszystkim, czego lekarz może ci nie powiedzieć,
- o tym jak powinna wyglądać współpraca między kobietą a lekarzem i położną,
- o tym, jak stworzyć najlepsze, wygodne i bezpieczne środowisko dla rodzącej i jej dziecka, nawet w szpitalu,
- o wielu innych ważnych sprawach.

Nie ma nic ważniejszego od sposobu, w jaki przychodzimy na świat. Zbyt długo zapominaliśmy o tym prostym fakcie. Poród Naturalny autorstwa Iny May Gaskin, a także jej poprzednia książka, Duchowe położnictwo, jest wszystkim, czego potrzebujemy, by na nowo włączyć się w umacniające piękno porodu, które jest zachwycającym kobiecym darem zaludniania ziemi.

Niewiele książek ma potencjał ulepszania życia każdego, kto rodzi się na tej planecie. Ta ma taki potencjał.”

Alice Walker, autorka książki pt. Kolor purpury

Ina May Gaskin jest nie tylko najsłynniejszą położną w Stanach Zjednoczonych, ale jest w istocie najsławniejszą położną na świecie! Ta książka pokaże ci, dlaczego tak jest. Ina May uczyła się położnictwa w sposób najbardziej bezpośredni z możliwych – przyjmując porody. Dzięki historiom, jakie opowiada w swej zajmującej nowej książce, kobiety mogą doświadczyć jej procesu poznawania. Podobnie jak Ina May, jej czytelniczki poznają siebie, swoje ciała i umiejętności porodowe. Ina przeprowadzi je przez labirynt nowych technologii położniczych, ukazując drogę w kierunku mądrych decyzji i w pełni świadomych wyborów.”

Robbie Davis-Floyd, autor książki pt. Birth as an American Rite of Passage

ZAPROSZENIE

Bez względu na powód, dla którego wzięłaś do ręki tę książkę, gratuluję ci ciekawości i pragnienia poznania tej ważnej pracy, jaką jest rodzenie dzieci. Jeśli jesteś w ciąży, to przede wszystkim z myślą o tobie pisałam tę książkę.

Potraktuj ją jako zaproszenie do poznania prawdziwych umiejętności kobiecego ciała, które manifestują się w trakcie porodu. Nie mówię o przekazywaniu obecnej wiedzy medycznej, przetłumaczonej z języka technicznego na potoczny. Księgarnie są pełne takich pozycji. Pisząc prawdziwe umiejętności kobiecego ciała mam na myśli umiejętności zwykłych rzeczywistych kobiet, bez względu na to, czy zostały one rozpoznane przez autorytety medyczne. Dla mnie najbardziej godna zaufania wiedza na temat kobiecych ciał łączy w sobie najlepsze z tego, co w ciągu ostatniego wieku lub dwóch miała do zaoferowania nauka medyczna z tym, czego kobiety od zawsze dowiadywały się o sobie, zanim poród przeniósł się do szpitali. Celem tej książki jest ukierunkowanie cię na najlepsze dostępne obecnie informacje dotyczące prawdziwych zdolności kobiety w trakcie porodu i pokazanie, jak można je połączyć z najbardziej skuteczną współczesną technologią z zakresu położnictwa. Chciałabym cię zachęcić i poinformować.

Od ponad trzydziestu lat jestem położną środowiskową. Mieszkam w amerykańskiej wsi, w której kobiety i dziewczynki odczuwają niewielki lub żaden lęk przed porodem. Wraz z moimi koleżankami przyjęłyśmy ponad 2 200 porodów, większość dzieci urodziło się w domu rodziców lub w naszym ośrodku porodowym. Pracując w ten sposób, miałam okazję nauczyć się o kobietach tego, czego zwykle nie zauważa świat edukacji medycznej. Trudno orzec, czy kobiety z naszej w wsi odczuwają mniej lęku w związku z porodem, gdyż wiedzą, że nasze umiejętności wykraczają poza medyczne zrozumienie, czy też nasze umiejętności są większe, kiedy jesteśmy spokojne. Tak naprawdę obie hipotezy są prawdziwe.

Wieś nazywa się The Farm i znajduje się w południowej części stanu Tennessee, w pobliżu Summertown. Wraz z moim mężem oraz kilkuset osobami założyliśmy ją w 1971 roku. Wciąż tu mieszkamy i pracujemy. Jedną z wyjątkowych cech naszej społeczności jest fakt, że od początku mężczyźni nie przeszkadzali kobietom w zorganizowaniu własnego systemu opieki położniczej. Mężczyźni zawsze nas mocno wspierali, oferując pomoc technologiczną, dzięki czemu nasza opieka stała się bardziej dostępna. Nigdy nie mówili gdzie lub w jaki sposób mają rodzić się nasze dzieci.

Pozwól, że wyjaśnię, co mam na myśli, pisząc o lęku i narodzinach w The Farm. Nie chcę powiedzieć, że kobiety z naszej społeczności nigdy nie doświadczyły niepokoju na myśl o porodzie czy też, że nie zastanawiały się, czy będą w stanie dokonać tego na pozór niemożliwego czynu? Jestem pewna, że wiele z nas myślało o tym od czasu do czasu. Robią to niemal wszystkie kobiety. W końcu dla większości ludzi, którzy dorastali w cywilizowanych kulturach – zwłaszcza w tych, gdzie większość ludzi jest pozbawiona kontaktu ze zwierzętami – poród nie jest sprawą oczywistą. Gdy takie momenty zwątpienia przytrafiają się kobietom w naszej wsi, znajdują one oparcie w świadomości, że ich najbliższym przyjaciółkom, siostrom i matkom udało się tego dokonać. Dzięki tej wiedzy zaczynają one wierzyć, że też mogą to zrobić – bez względu na to, czy były kiedyś świadkami aktu narodzin. Kobiety z The Farm poznały na nowo rodzaje zachowań, w których kobiety w kulturach cywilizowanych nie są zbyt dobre – takich, które wykraczają poza powszechne medyczne zrozumienie kobiecych ciał i porodu.

Moje doświadczenie w zawodzie położnej nauczyło mnie, że kobiecie ciała wciąż działają. Oto twoja szansa poznania pradawnych systemów wiedzy, które możesz dodać do ogólnego zrozumienia tego, czym jest poród. Bez względu na to, gdzie i w jaki sposób masz zamiar urodzić, to doświadczenie odciśnie ślad na twoich emocjach, umyśle, ciele i duchu na resztę życia.

Kobiety w mojej wsi* oczekują, że urodzą siłami natury, gdyż w ten sposób rodzą wszystkie, poza jedną lub dwiema na sto. Tak, czasami musimy odwieźć kobietę do szpitala na cesarskie cięcie czy inny zabieg, ale te interwencje są niezbędne stosunkowo rzadko u kobiet rodzących w The Farm.

* Chcę, żebyś zrozumiała, że w naszej wsi jest szkoła, przychodnia, kanalizacja, wytwórnia produktów sojowych oraz kilka firm, w tym także mała fabryka produkująca i sprzedająca osobisty detektor promieniowania, który został wynaleziony w naszej wsi.

(Nasz wskaźnik cesarskich cięć do roku 2000 wynosił 1,4 procenta; wskaźnik porodów przy użyciu kleszczy i próżnociągu – 0,05 procenta. W 2001 roku wskaźnik cesarskich cięć w Stanach Zjednoczonych wynosił 24,4 procent, a wskaźnik porodów zabiegowych około 10 procent). Kobiety z The Farm wiedzą, że poród może być bolesny, ale wiele z nich wie także, że może być ekstatyczny – nawet orgazmiczny. Ponad wszystko jednak, bez względu na to czy doświadczają porodu jako czegoś bolesnego, jest on dla kobiet niesamowicie wzmacniającym doświadczeniem.

Czy słyszałaś aby ktokolwiek wcześniej wyrażał się pozytywnie na temat porodu? Jeśli nie, nie jesteś sama. Jednym z najbardziej skrywanych sekretów w kulturze Ameryki Północnej jest fakt, że poród może być ekstatyczny i umacniający. Ekstatyczny poród, jak zobaczysz w wielu opowiedzianych tu historiach porodowych, daje doświadczającej go kobiecie wewnętrzną moc i mądrość. Nawet gdy kobiety z The Farm odczuwają bóle w trakcie porodu, rozumieją, że istnieją sposoby dzięki którym te doznania stają się znośne, bez paraliżowania zmysłów lekami. Wiedzą, że jeśli mają doświadczyć prawdziwej mądrości i mocy, jaką ma do zaoferowania poród, lepiej mieć aktywne zmysły. W pierwszej części tej książki wysłuchasz głosu kobiet, opowiadających swoje historie porodowe. Niektóre są przeżyciami kobiet z pokolenia pionierek, współtworzących kulturę narodzin w naszej wsi; inne – ich córek i synowych, które dorastały w tej kulturze lub z której pochodzą ich partnerzy. Kilka jest opowiedzianych przez kobiety, które urodziły się w domu, z innymi położnymi, ale dorastały w naszej kulturze. Jeszcze inne opowiadają kobiety, które postanowiły włączyć się w naszą, cieszącą się powodzeniem kulturę narodzin, rodząc swoje dzieci w naszym ośrodku porodowym. Jeśli jesteś w ciąży albo w niedalekiej przyszłości planujesz ciążę, być może zechcesz powracać do tych opowieści, by wzmocnić swojego ducha w trakcie przygotowań do porodu.

Gdy w 1975 roku ukazała się moja pierwsza książka Duchowe położnictwo była ona jedną z pionierskich w Ameryce Północnej publikacji na temat położnictwa i porodu. Szybko sprzedało się ponad pół miliona egzemplarzy. Książkę przetłumaczono na kilka języków, przedstawiając moją osobę nie tylko pokoleniu kobiet w wieku rozrodczym, ale także zaskakującej liczbie lekarzy i innych osób z wykształceniem położniczym. W niektórych krajach książka stała się elementem programu zajęć w szkołach położniczych. Czasem lekarze mówili mi, że czytali ją by ponownie nabrać sił po przerażających doświadczeniach stażu z zakresu położnictwa. Zaczęłam spotykać lekarzy, którzy nazywali siebie położnymi w ukryciu (MDs – Midwives in Disgusie). Dzięki książce i zawartych w niej statystykach porodowych, podróżowałam po całym świecie, dzieląc się wynikami pracy mojej oraz moich koleżanek z kadrą położniczą i kobietami z różnych krajów i kultur. Ten rodzaj międzykulturowego doświadczenia pozwolił mi spojrzeć na poród i opiekę położnicza z szerszej perspektywy i porównać zakorzenione w pewnych krajach rożne praktyki położnicze i zwyczaje, które przeciwstawiają się najbardziej skutecznym funkcjom kobiecego ciała. Moje doświadczenie pokazało mi także jak ważną rolę w każdej społeczności odgrywa położna i jak ważny jest to, by ten zawód był samodzielny, niezależny, ale gotowy do współpracy z lekarzami w stosunkowo rzadkich przypadkach, gdy pojawia się taka potrzeba.

Niedawno znajomy położnik stwierdził: „Najbardziej interesujące są dwie ostatnie strony Duchowego położnictwa”. Miał na myśli fragmenty poświęcone podsumowaniu wyników porodów w The Farm. Powiedział: „Musisz wyjaśnić jak byłyście w stanie osiągnąć to, co wam się udało, tak byśmy my, pracownicy szpitala, mogli to wcielić w życie”. Druga część tej książki jest dla niego i dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć, dlaczego kultura porodu w The Farm okazała się sukcesem. Omawiam główne założenia leżące u podstaw i charakteryzujące naszą pracę oraz zalecam techniki, które można wykorzystać zarówno przy porodach domowych jak i szpitalnych.

W drugiej części szczegółowo omawiam powody, dla których tak wielkie tabu stanowi funkcjonowanie kobiecego ciała i w jaki sposób my, w The Farm, byliśmy w stanie odsłonić tę tajemnicę i przekuć ją w wiedzę dostępną dla praktycznie każdego w naszej społeczności. Wyjaśniam, dlaczego kobiety mają tak szeroki zakres doświadczeń porodowych i dlaczego jest tak rozbieżna interpretacja tego, co jest bezpieczne a co nie w czasie porodu. Wszystko to ma swoje logiczne uzasadnienie. To samo dotyczy bólu porodowego: w drugiej części zastanawiam się nad tym, jak można doświadczyć porodu bezbolesnego, a nawet organicznego – lub, częściej w kulturach cywilizowanych – najintensywniejszego rodzaju bólu. Dowiesz się, że kobieca macica może się zamykać i otwierać w trakcie porodu, a także poznasz warunki które, z dużym prawdopodobieństwem, wstrzymają lub cofną poród. Przeczytasz o praktycznych sposobach, dzięki którym seksualny aspekt porodu będzie działał dla ciebie a nie przeciwko tobie.

Dodatkowo, część druga zawiera przegląd praktyk i metod, które z dużym prawdopodobieństwem spotkasz w szpitalu w Stanach Zjednoczonych, łącznie z przewodnikiem po tych, które mają solidne naukowe podstawy oraz tych, które ich nie mają.

Poród jest integralnym elementem życia – tak powszechnym – że często, mając wiele możliwości wyboru, zdajemy się na przypadek. Mamy tendencję do postępowania tak jak postępują inni, zakładając, że to musi być najlepsze. Żyjąc w technologicznym społeczeństwie, często myślimy, że najlepsze jest to co jest najdroższe. Zwykle tak jest, bez względu na to czy mówimy o telefonach komórkowych, kamerach, samochodach czy komputerach. Jeśli chodzi o poród, niekoniecznie.

Ina May Gaskin

autorIna May Gaskin
rok wydaniaWarszawa 2012
liczba stron405
wymiary14,8 x 21 cm
oprawamiękka
ISBN978-83-93350-84-1

Klienci, którzy kupili ten produkt, kupili także: